Budzę się ciągle z tego snu
Z tej nuty nadzieji
Zaczynam szeroko oczy otwierać
Przez sen ciągle zamykane
Od światła dnia ubiegałe
szeroko zmęczone oczy
Spoglądając na świat rozmazany
chwili przedtem był jeszcze normalny
Ale nie ma nie ma go
Nie ma mojego świata
Przez sen ciągle zamykane
Od światła dnia ubiegałe
szeroko zmęczone oczy
Spoglądając na świat rozmazany
chwili przedtem był jeszcze normalny
Ale nie ma nie ma go
Nie ma mojego świata
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz